Greenvelo 2016

Rowerowa wycieczka wschodnią granicą Polski chodziła nam po głowie od dość dawna. Dlatego, kiedy tylko usłyszeliśmy, że Wschodni Szlak Rowerowy GreenVelo został ukończony postanowiliśmy sprawdzić, co oferuje zbudowana za unijne pieniądze "rowerowa autostrada".

Plan był następujący: jedziemy pociągiem do Rzeszowa, a potem pedałujemy do Łomży. Dzięki "uprzejmości" PKP (awaria lokomotywy) na trasie Warszawa-Rzeszów zaczęliśmy naszą rowerową przygodę nieco wcześniej w okolicach Kraśnika.

Etapy:

Dzień 1 Rzeczyca - Ulanów - 70 km (wysiadamy z zepsutego pociągu i ruszamy w trasę)
Dzień 2 Ulanów - Łańcut - 89 km + przejazd pociągiem na trasie Łańcut - Przemyśl
Dzień 3 Przemyśl - Wielkie Oczy - 60 km
Dzień 4 Wielkie Oczy - Susiec - 83 km
Dzień 5 Susiec - Nielisz - 85 km
Dzień 6 Nielisz - Chełm - 81 km
Dzień 7 Chełm - Okuninka - 71 km
Dzień 8 Okuninka - Krzyczew - 103 km
Dzień 9 Krzyczew - Żerczyce - 83 km + przejazd pociągiem na trasie Nurzec - Hajnówka - tu jedziemy wymienić rozerwaną oponę
Dzień 10 Hajnówka - Nowa Łuka - 60 km
Dzień 11 Nowa Łuka - Supraśl - 64 km
Dzień 12 Supraśl - Suraż - 56 km (tu fragment wycieczki pokonujemy niebieskim szlakiem - Obwodnicą Narwiańskiego Park Narodowego)
Dzień 13 Suraż - Wizna - 82 km
Dzień 1 Wizna - Zosin k. Łomży - 41 km

Razem ok. 1060 km jazdy rowerem.

Szlak Szlak GreenVelo oznaczony jest bardzo dobrze. W zasadzie nie sposób się zgubić. Znaki umieszczono bardzo często i są one czytelne. W regionalnych organizacjach turystycznych poszczególnych województw można bezpłatnie otrzymać mapy i atlasy trasy.

Wzdłuż drogi, co ok. 15 kilometrów, rozmieszczone są tzw. MOR-y, czyli miejsca obsługi rowerzystów - zadaszenia z ławeczkami, stojaka na rowery, gdzie można posiedzieć, odpocząć lub schować się przed deszczem.

A teraz kilka minusów trasy:

  • szlak często prowadzi dziwnymi pętlami wokół miejscowości - np. omija Szczebrzeszyn (co może być zrozumiałe w przypadku dużych miast, ale nie ma uzasadnienia w przypadku małych miasteczek). Radzimy przeanalizować mapę i w wielu miejscach pojechać "na skróty"
  • GreenVelo to nie ścieżka rowerowa a szlak rowerowy, co oznacza, że jest prowadzony głównie istniejącymi drogami. Należy liczyć się z tym, że nawierzchnia dróg jest bardzo różna. W większości jest to asfalt, ale zdarzają się też: polne piaszczyste drogi, betonowe płyty, kostka brukowa, tłuczeń (który złośliwie dziurawi dętki). W czasie wycieczki zużyliśmy cały zapas łatek :)

Noclegi Planowaliśmy nocować w namiotach, jednak okazało się, że oferta noclegów w agroturystykach jest bogata i atrakcyjna. Nie mieliśmy problemów ze znalezieniem noclegów "w ciemno", zwłaszcza, że na mapach GreenVelo zaznaczone są kwatery przyjazne rowerzystom. Możemy śmiało polecić Bużny Szlak (miejsce zrobione z pomysłem, noclegi w drewnianych domkach i w stajni, bardzo fajny ogród do dyspozycji gości. Mamy ochotę wrócić tu jeszcze na spływ kajakowy).

Kuchnia Mieliśmy możliwość skosztowania przysmaków kuchni regionalnej, m.in. jedliśmy pieróg biłgorajski, babę ziemniaczaną, kartacze. Do tego warto wspomnieć o pierogach z jagodami, chłodniku czy innych letnich specjałach kuchni polskiej. Kulinarnym odkryciem była restauracja tatarska w Supraślu oraz pyszne pieczywo i proziaki (bieda placki na sodzie) zakupione w piekarni na rynku w Przemyślu.

Atrakcje Szlak biegnie przez wiele ciekawych miejsc, więc trudno będzie opisać tu wszystkie:
- natura (w tym parki krajobrazowe i narodowe: Białowieski Park Krajobrazowy, Roztoczański Park Narodowy, Podlaski Przełom Bugu, Narwiański Park Narodowy, Puszcza Knyszyńska): lasy, rzeki (San, Bug, Narew, Tanew), jeziora, dzikie zwierzęta (sarny, zające, ptaki),
- miasta i miasteczka m.in. Łańcut, Przemyśl, Zwierzyniec, Krasnystaw, Chełm, Supraśl, Tykocin,
- inne atrakcje: Arboretum w Bolestaszycach, przełomy na rzece Tanwi, drewniane cerkwie na Podkarpaciu, Europejska Wioska Bociania, kładki i przeprawy na bagnach na Narwi, przeprawa promowa na Bugu.
- dużą atrakcją jest dotarcie do miejsc, które nie są tłumnie odwiedzane przez turystów oraz spotkanie na szlaku innych miłośników rowerowych eskapad :)

W przyszłym roku planujemy pokonanie kolejnej części szlaku: od Łomży do Elbląga.

GALERIA