Z rowerem w plecaku 2011

W tym roku zainwestowaliśmy w książkę o tytule: Polska na rowerze. Nieoczekiwanie pozycja ta zainspirowała nas do ujarzmienia dwóch dwukołowych bestii kurzących się w komórce. Poniżej przedstawiamy relacje z pierwszych wypadów za miasto na naszych jednośladach.
Na pierwszą wycieczkę wybraliśmy się w sierpniu do Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Zaczęliśmy od podjechania pociągiem z Wawra do stacji Anin (cały jeden przystanek, ale byliśmy ciekawi jak spisuje się SKM). Szybko odszukaliśmy zielony szlak (aby go po chwili zgubić) i ruszyliśmy przez osiedle domków jednorodzinnych do lasu. Leśnymi ścieżkami, z wielką przyjemnością, jeździliśmy przez ponad dwie godziny. Początkowo planowaliśmy przejechać trasę do Falenicy wzdłuż niebieskiego szlaku, jednak w okolicy jeziora Torfy trafiliśmy w solidne bagno i musieliśmy salwować się ucieczką. Potem już bez przeszkód dojechaliśmy na stacje do Falenicy.

GALERIA   MAPA

Druga przejażdżkę rozpoczęliśmy w Otwocku. Pogoda nam nie dopisała, od czasu do czasu mżył lekki deszczyk, więc większość trasy przejechaliśmy żwawym tempem. Za stacji ruszyliśmy w kierunku Świdra, a później brzegiem rzeki do mostu w Mlądzu. Po przejechaniu rzeki zielonym szlakiem wjechaliśmy na Górę Lotników (po drodze zatrzymaliśmy się koło pomnika żołnierzy alianckich). Na koniec wycieczki zostawiliśmy sobie przyjemny zjazd do Falenicy.

GALERIA   MAPA