Z Baraniej na Babią Górę 2015

W sierpniu 2015 r. wybraliśmy się na tygodniową górską wędrówkę po Beskidach. Naszą trasę rozpoczęliśmy w Wiśle, u podnóża Baraniej Góry a zakończyliśmy w Zawoi - pod Babią Górą. Co było po drodze? Wszystkiego po trochu: dużo słońca i trochę deszczu, noclegi w schroniskach i pod namiotem, piękne widoki ze szczytów na doliny i z dolin na szczyty.

Wyżywienie - standardowe górskie menu: kanapki z pasztetem, gorzka czekolada i wszelkie pyszności, które oferują gospodarze schronisk: pierogi, naleśniki, zupy, racuchy z jagodami.

Przez kilka dni mogliśmy odpocząć od cywilizacji i miejskiego zgiełku (no może z wyjątkiem chętnie odwiedzanej Babiej Góry).

GALERIA   MAPA